Kup teraz na Allegro.pl za 40 zł - PŁYN LUGOLA 5% NatVita (13515333632). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Po rozcieńczeniu z wodą Płyn Lugola stosuje się do płukania gardła. Po rozcieńczeniu z gliceryną do pędzlowania migdałków. Lugola stosowany jest również jako odczynnik chemiczny, analityczny, do celów dydaktycznych. Inne stosowanie Płynu Lugola tylko na własną odpowiedzialność. Pojemność: 100 ml Producent: NAT Sp. z o.o
Krynica Forum 2022. Krynica Forum 2023. Rynek nieruchomości - INPON 2023. Wszystkie produkty można dostać bez recepty, a taki "płyn Lugola" nie jest przeznaczony do picia - jest to
Re: leczenie tarczycy jodem. djapa zawartość jodu w płynie lugola jest zależna od jego stężenia zazwyczaj 1 kropla to ok 7 mg czyli miligramów - mili nie mikro 1 mg = 1000 mikrogramow, a zatem 7 mg to bedzie 7000 mikrogramow, to duzo. Cz, 28-05-2015 Forum: Choroby tarczycy i hashimoto - Re: leczenie tarczycy jodem.
Dr Szymon Budrejko przyznaje, że w 1986 r. przyjmowanie płynu Lugola miało jeszcze sens, między innymi dlatego, że tabletki z tzw. stabilnym jodem (jodkiem potasu) nie były wówczas dostępne. - Jednym z promieniotwórczych izotopów, które w wyniku katastrof nuklearnych mogą znaleźć się w atmosferze w niekontrolowanej ilości, jest
Wit. K2 brałam od lutego do czerwca 2015 100mcg dziennie, w lipcu do września - 200mcg, od października - 300mcg. D3 brałam 2000 j.m. dziennie, od sierpnia 2015 - 4000j.m. Mam małe zmiany w zastawkach serca i mam nadzieję je poprawić jeżeli są spowodowane miażdżycą. Mam małą niedoczynność tarczycy. Biorę Letrox 75 mikrogramów.
100 g. 57, 95 zł. zapłać później z. sprawdź. kup 25 zł taniej. 66,94 zł z dostawą. Produkt: Płyn Lugola 5% Chemworld czystość 99,99 % 100 ml. dostawa do wt. 21 lis.
5OwxSZ. napisał/a: olivka851 2011-03-18 12:51 Witam Czy osoby majace niedoczynnosc i Hashimoto moga użyć płyn Lugola ? napisał/a: djfafa 2011-03-18 13:24 Nie. napisał/a: olivka851 2011-03-18 17:45 W takim razie, co moze profilaktycznie zastosowac osoba, przebywajaca obecnie w miejscu zagrożonym promieniowaniem radioaktywnym? napisał/a: djfafa 2011-03-18 18:16 Na ta chwile takim miejscem jest tylko Japonia i to tylko czesc. napisał/a: olivka851 2011-03-18 21:02 Własnie dlatego o to pytam, moja siostra jest w Tokio na kontrakcie, w sumie ponad 200 km od tych reaktorow, i niby uspokajaja, ze tam juz promieniowanie nie dociera, ale 100% pewności nie ma nigdy, stad pytanie. napisał/a: djfafa 2011-03-19 11:31 Wiesz na to pytanie Ci nie odpowiem, bo to trudna sprawa, płyn lugola pije się dlatego aby tarczyca przyjeła duże dawki jodu i co się tym wiąze nie wchłaniała następnie tego jodu radioaktywnego, a co robić przy Hasi? Wiesz jak ktoś żyje 20 lat z Hasi to już raczej tarczycy nie ma i to co pozostało nie ma struktury tarczycy więc raczej nie wchłania jodu żadnego, jak ktoś choruje od niedawna to oczywiście tarczyca jest zniszczona w dużym mniejszym stopniu. Oczywiście jak jest wybór: przyjąć jod radioaktywny a przyjąć jod zwykły nawet pod kątem zaostrzenia objawów choroby to raczej wybór jest jeden. Ale tutaj nic nie doradzę bo nie wiem jakie jest promieniowanie w Tokio i czy w ogóle jest, sadzę że władze kazały by podawać jod jakby była taka konieczność, ale oczywiście wiemy jaka jest czasami rzeczywistość. napisał/a: djfafa 2011-03-19 19:17 Informacja prasowa w ww temacie: napisał/a: olivka851 2011-03-22 00:34 Dzięki djfafa za zainteresowanie :) Siostra wziela juz jakies specyfiki, i może to przypadek, ale zaczela sie duzo gorzej czuc. Jak to okreslila ma wrazenie ze tarczyca jej ześwirowala i raz czuje sie jakby miala nadczynnosc ( kołatanie serca, temperatura, drzenie rak), a chwile pozniej porzadna niedoczynnosc ( niskie cisnienie, ogromna sennosc, uczucie chlodu). Wydaje mi sie, ze na "oznaki" ze strony tarczycy to chyba za wczesniej. Na dniach wraca do kraju, wiec pewnie pojdzie na jakas konsultacje. napisał/a: djfafa 2011-03-22 07:29 Jak przyjeła duże dawki jodu to takie objawy mogą być. napisał/a: Szarlota01 2011-07-31 23:02 Mam pilne pytanie, przez pomyłkę podałam dziecku (4l) doustnie płyn, który stosowałam do płukania gardła, o składzie: Jodi purii, Kalii jodati, Ol. Menthae, Glycerini , Vit a+e - zamiast antybiotyku. Oba leki były robione w aptece i wyglądały identycznie. Podałam 2 razy miarkę wielkości zakraplacza do oczu. Czy może to spowodować jakieś uboczne skutki u dziecka? Bardzo proszę o pilną odpowiedź. Dziękuję
Moi drodzy. Dostaję ostatnio pytania od zaniepokojonych mam dotyczące ewentualnego zagrożenia katastrofą jądrową, spowodowaną wybuchem/awarią elektrowni w Belgii w Tihange. Jakiś czas temu dostawałam podobne pytania, tylko elektrownia była inna (bodajże Fukushima). Jak to jest z tymi katastrofami i naszą ochroną? Czy powinniśmy zabezpieczyć się pijąc płyn Lugola? I ile? Kiedy pić?W sytuacji, gdy docierają do nas sygnały o katastrofach tego typu warto samemu skontrolować sytuację. Pierwszym krokiem może być sprawdzenie informacji na stronie Państwowej Agencji Atomistyki. To już nie są czasy PRL-u, gdzie zatajono przed nami prawdziwe informacje o katastrofie w Czarnobylu, zaś Rosjanie negowali fakt jakiegokolwiek skażenia. Wspomniana Agencja prowadzi stały monitoring sytuacji w kraju, tzn. 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Na swojej stronie wystosowali już dwa komunikaty dementujące wybuch, katastrofę, chmurę radioaktywną i zagrożenie dla też informacje o na zdjęciu pomiar z dnia dzisiejszego. Natomiast na początku wpisu dane z JRC. Widać na obu, że jest co by było gdyby jednak czarny schemat kiedyś się potwierdził?Co robić w przypadku zagrożenia katastrofą jądrową? Jak się zabezpieczyć przed promieniowaniem?Przede wszystkim, warto mieć wcześniej wiarygodne informacje. Na przykład czy doszło do katastrofy, czy skażenie dotrze do Polski, kiedy się to stało?Bardzo ważny jest czas. Możemy, teoretycznie, próbować w sytuacji rzeczywistego (!) zagrożenia, zabezpieczyć się jednorazowym wypiciem płynu Lugola. Ale! Pamiętajmy, że w przypadku Czarnobyla ostatecznie (cytując “Seksmisję”) “promieniowanie okazało się nie tak mocne jak przypuszczaliśmy”. Post factum stwierdzono, że podawanie wówczas masowo płynu Lugola nie było potrzebne. Ale w tamtej sytuacji, gdy Rosjanie się wypierali i nikt nie znał skali zagrożenia, lepiej było go podać, niż tego nie zrobić. Obecnie takiego postępowania się nie dawki płynu Lugola zabezpieczają i przed czym?Duże dawki mogą zablokować tarczycę, co miałoby zapobiec wychwytowi przez nią szkodliwego promieniowania i zapobiec wystąpieniu raka tarczycy. Największe ryzyko występuje u dzieci. to naturalne, że trzeba je chronić, ale: nie warto robić tego na zapas! Efekt ochronny trwa jedynie do 48 godzin. Po tym czasie działanie to całkowicie wygasa. Taka jest fizjologia człowieka, że broni się przed nadmiarem jodu 😉 Ponadto złym pomysłem byłoby też samowolne przyjmowanie kolejnej dawki (chyba, że tak zalecą lekarze ze względu na dłuższe utrzymywanie się skażenia) albo, jak gdzieś widziałam, smarowanie się nim po czym chroni płyn Lugola przyjmowany w razie skażenia promieniotwórczego?Przed rakiem tarczycy, która jest gruczołem wyjątkowo wrażliwym na działanie promieniowania. Tylko przed tym i przed żadnymi innymi następstwami ekspozycji więcej. Nie jest to absolutnie antidotum na chorobę popromienną, ani nie zapobiega nowotworzeniu w innych płynu Lugola w zagrożeniu że 1%-owy płyn Lugola, osoby dorosłe (w tym ciężarne i karmiące) przyjmują jednorazowo po 120 kropli, dzieci 3-18 lat 60 kropli, niemowlęta 30 kropli, maluszki młodsze niż miesiąc 15 jodku potasu w chodzi o jodek potasu, to dostępny jest w tabletkach (po 130mg). Wtedy dawkowanie jest nieco inne- dorośli- 130mg, dzieci 3-18lat 65mg, mniejsze maluchy odpowiednio, 32 i ktoś chciał trzymać w domu preparaty jodu by mieć je “w razie jakby co” to może sobie teraz obliczyć potrzebną dla jego rodziny może być niebezpieczne?Przestrzegam przed stosowaniem jodu w takich ilościach na własną rękę, tym bardziej w sytuacjach wątpliwego zagrożenia! Tu chodzi przecież o zdrowie Wasze i Waszych dzieci. Koniecznie porozumcie się z lekarzem zanim zaaplikujecie sobie lub komuś taką dawkę! Nadmiar jodu może być dla organizmu szkodliwy, szczególnie dla naszej tarczycy. Poza tym pojawić się mogą reakcje alergiczne, wysypka, obrzęk narządów limfatycznych, biegunka, objawy grypopodobne, duszność…Kiedy przyjąć jod?Najszybciej jak się da, ale dopiero gdy chmura radioaktywna zbliży się wyraźnie do naszego obszaru (najlepiej do 2h od narażenia). Maksymalna ochrona trwa około 24 godziny, potem stopniowo maleje w ciągu kolejnej doby aż do zera (czas nie jest taki sam u wszystkich, pewność możemy mieć jedynie przez pierwszą dobę), czyli zabezpiecza do 48h. Zbyt późne przyjęcie go nie ma żadnego sensu. Zbyt wczesne, również nie ochroni “na zapas”.Przelicznik:1% płyn Lugola zawiera w 1g roztworu 25mg jodu a w kropli 0,825mg nadzieję, że nigdy nikt z nas nie będzie musiał korzystać w praktyce z tych pochodzi właśnie ze strony PAA . Według tych danych, zagrożenia nie dosages Tags: Belgia, czarnobyl, dawki jodu, dawkowanie lugola, FDA, Fukushima, ile brac jodu, izotopy, J131, jodek potasu, kiedy wziąć jod, medycyna, płyn Lugola, Polska Agencja Atomistyki, promieniowanie, promieniowanie gamma, radioaktywna katastrofa, rak tarczycy, skażenie, tarczyca, Tihange, zagrożenie atomowe, zdrowieRead more articles
Jod to tajemniczy pierwiastek i krąży wokół niego wiele legend. Śmiało można go nazwać życiodajnym, gdyż jakość i nawet długość naszego życia zależy od jego poziomu w a zdrowie tarczycyJakiś czas temu w artykule „Selen i zdrowa tarczyca to żadna jest tajemnica” pisałam jaki wpływ na zdrowie tarczycy ma selen. Teraz czas na jod. Pewnie nie jest Ci obcy fakt, że funkcjonowanie tarczycy ściśle związane jest z jodem. To jego najbardziej znane oblicze. Tarczyca jako gruczoł dokrewny, wytwarza hormony regulujące przemianę materii oraz funkcjonowanie komórek. Trójjodotyronina i tyroksyna to najważniejsze z tych hormonów. Ich wytwarzanie jest pobudzane właśnie przez jod. Gdy istnieją poważne jego niedobory w tarczycy, grozi to jej niedoczynnością oraz innymi problemami niezbędny kobiecym piersiomNiestety sprawa nie jest taka różowa. Niedobory jodu są powszechne i ludność znacznej części świata na nie cierpi. Żywność przetworzona, toksyczna zaburza wchłanianie jodu. Ten problem dotyczy przede wszystkim kobiet, gdyż oprócz tarczycy, jod niezbędny jest kobiecym piersiom aby były zdrowe. Chociaż rak ma wiele, różnorodnych i często nie poznanych przyczyn to istnieje pewna korelacja między zachorowalnością na nowotwory piersi a spożywaniem pokarmów bogatych w ten pierwiastek [1]Wszelkie cysty, torbielki znikają po suplementacji świetnie zwalcza wszelkie patogenyJodyna stosowana jest w szpitalach do dziś jako wszechstronny odkażalnik. Roztwór płynu Lugola rewelacyjnie eliminuje bóle gardła o czym szerzej piszę w artykule: Jeśli ból gardła męczy działaj szybko bo zadręczy !, odkaża rany i likwiduje różne stany wspomaga detoksykację organizmuAntagonistami jodu są halogeny takie jak brom, chlor, fluor. Czynią one niewyobrażalne szkody w organizmie. Codziennie masz kontakt z tymi pierwiastkami choćby poprzez mycie zębów pastą z fluorem, jedzeniem kupnego chleba czy picie piwa ect. Jeżeli poziom jodu jest prawidłowy to owe toksyczne substancje nie mają możliwości gromadzenia się w organizmie. Jod po prostu wspomaga ich jednak nie obciążać organizmu toksycznymi substancjami warto je eliminować ze swojego otoczenia i życia. Jednym ze sposobów jest przerzucenie się na domową pastę do zębów bez fluoru. We wpisie „Domowa pasta do zębów bez fluoru” podałam przepis na jej jako skutecznie odmładzający kosmetykJod odmładza skórę, włosy i paznokcie od wewnątrz. Stymuluje regenerację komórek co objawia się gładkością skóry, błyszczącymi włosami, mocnymi na jod wzrasta w okresie ciąży i karmieniaKobiety w ciąży wymagają większych dawek jodu. Niedobór jodu w okresie rozwoju płodu może prowadzić do jego upośledzenia umysłowego. Niestety nie można tego cofnąć poprzez suplementację po urodzeniu i we wczesnym dzieciństwie [2]. Ponad to kobieta jest narażona na niedoczynność tarczycy nawet po kobieta w ciąży ma niedobory jodu wskazana jest suplementacja w celu wsparcia prawidłowego rozwoju komórek nerwowych u płodu jak i dla własnego można pozyskiwać z niektórych pokarmówDobrym źródłem jodu w diecie są organizmy pochodzące z morza: skorupiaki, ryby, warzywa morskie takie jak np. wodorosty, algi, kombu, nori, wakame. Jod znajduje się również w ekologicznym nabiale /mleko, jogurty naturalne, kefiry/ czy w jajkach. Pewne jego ilości można znaleźć w rodzynkach, pestkach jabłek, warzywach ciemnozielonych oraz w sezonie śliwkowym wręcz objadam się tymi owocami. Uwielbiam je od dziecka i mimo wielu ostrzeżeń aby nie jeść ich tak dużo bo źle się będę czuła, ja nic takiego nigdy nie odnotowałam. Mogę ich zjeść naprawdę wiele i samopoczucie mam rewelacyjne. Z resztą z propagandą antyowocową spotykam się na każdym ludzie tak boją się owoców?? Lepsza sztuka mięsa, kupne ciasteczka czy wódeczka niż 1 banan czy garść śliwek… skąd to się bierze?? Jeżeli jest to jakaś manipulacja to jodowana nie jest dobrym źródłem joduSól do której sztucznie dodano jod nie tylko nie jest dobrym jego źródłem ale na dodatek jest szkodliwa. Wytwarzanie takiej soli i dodawanie sztucznego, chemicznego jodu i innych substancji jest procesem, który z naturalnej soli czyni twór nie mający nic wspólnego z naturą w związku z czym nie jest przyswajalny przez organizm jodem musi być natomiast przeprowadzana bardzo rozważnie i najlepiej pod okiem dobrego i znającego się na rzeczy lekarza. Pewnym rozwiązaniem jest smarowanie sobie skóry płynem Lugola /plamka o średnicy ok 2 cm/. W taki sposób nie ma co się obawiać przedawkowania. Organizm wchłonie tyle ile będzie mu temat jodu jest wiele niejasności, że nadmiar jest zabójczy ect. Nadmiar nam niestety nie grozi a przynajmniej tym nie obcującym na co dzień z owocami morzem. Nie jestem zwolennikiem sztucznej suplementacji. Zdecydowanie bardziej polecam objadanie się tym morskim zielskiem czy rybami i skorupiakami. Problem jednak tkwi w kwestii pozyskiwania tych dobroci. Akweny morskie są zanieczyszczone różnymi toksycznymi substancjami a ryby dodatkowo lubią gromadzić rtęć w więc tu mądry ale jak?Nie jest to proste ale zawsze warto szukać rozwiązania. Najlepiej sięgać po ekologiczne ryby i owoce morza. Ja niestety mam pod górkę gdyż żadnego przedstawiciela owoców morza nie tknę, no może te wodorosty ale nie zajadam tego z apetytem. Pozostają mi śliwki, rodzynki, chrupanie pestek jabłek i plamki na przegubach rąk 🙂 ale czy to wystarczy…? thyroid, iodine and breast cancer – Published online 2003 Jul 29. doi: iodine deficiency during pregnancy is associated with reduced educational outcomes in the offspring: 9-year follow-up of the gestational iodine cohort. J Clin Endocrinol Metab. 2013 May;98(5):1954-62. doi: Epub 2013 Apr również tutaj:
fot. Adobe Stock Spis treści: Płyn Lugola - co to jest? Płyn Lugola - zastosowanie Płyn Lugola - zagrożenia Płyn Lugola - cena Katastrofa elektrowni atomowej w Czarnobylu sprawiła, że Polacy (i nie tylko) pili go, by uchronić tarczycę przed wnikaniem radioaktywnego izotopu jodu. Obecnie większości z nas kojarzy się z zamierzchłą przeszłością, jednak są i tacy, którzy wierzą, że płyn Lugola… umożliwia zabicie komórek rakowych. Niestety, skutki jego picia bywają opłakane, o czym opowiedziała nam Katarzyna Turek – absolwentka kierunku technologia żywności i żywienie człowieka w specjalności żywienie człowieka z dietetyką Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, autorka książki „Nie daj się rakowi”, w której nie tylko pisze o żywieniu w chorobie, ale też obala wiele zdrowotnych mitów związanych z leczeniem nowotworów. Przeczytaj: Polacy wykupują z aptek płyn Lugola. Lekarze ostrzegają: nie warto, preparat może szkodzić Płyn Lugola - co to jest? Z punktu widzenia chemicznego płyn Lugola to roztwór jodu i jodku potasu w wodzie destylowanej. Jodyna jest także roztworem jodu i jodku potasu, ale rozpuszczone są one nie w wodzie destylowanej, a w alkoholu etylowym. Te dwa produkty różnią się także stężeniem związków w roztworze. Jodyna to 3% roztwór jodu, płyn Lugola to 1% roztwór. Płyn Lugola - zastosowanie Płyn Lugola to popularny środek dezynfekujący stosowany jako produkt odkażający rany lub do płukania przy uciążliwych bólach gardła. Popularność zdobył także w Polsce w 1986 roku, kiedy, aby uniknąć przenikania do organizmu radioaktywnego jodu ze środowiska po katastrofie w Czarnobylu, podawany był zapobiegawczo Polakom, zwłaszcza dzieciom. Niektórzy zalecają także stosowanie płynu Lugola u osób z chorobami tarczycy, wynikającymi z jej osłabionego działania. Są to jednak praktyki nie polecane przez środowisko lekarskie – niektórzy producenci preparatów umieszczają informację na ulotce, że produktu nie należy stosować u osób z chorą tarczycą. Dziś płyn Lugola przede wszystkim powinien być stosowany zewnętrznie. Do dezynfekcji, odkażania i przecierania niewielkich ran lub płukania chorego gardła. Stosowany zewnętrzne, jako środek bakteriobójczy, nie będzie niebezpieczny, ale picie go najprawdopodobniej skończy się nadczynnością tarczycy i innymi powiązanymi z tym powikłaniami. Płyn Lugola - zagrożenia Zarówno u osób chorych na raka jak i wszystkich pozostałych, stosowanie płynu Lugola może spowodować wystąpienie nadczynności tarczycy. Jest to choroba, która wiąże się z utratą masy ciała wraz z szeregiem skutków ubocznych (między innymi nerwowość, biegunka, kołatanie serca). Ponadto może on wpłynąć na zaburzenia gospodarki elektrolitowej, czyli stosunek mikroelementów w naszym organizmie. Takie zaburzenie może doprowadzić bezpośrednio do zgonu pacjenta. Ktoś mógłby powiedzieć: „wolę mieć nadczynność tarczycy ze wszystkimi skutkami, a wyleczyć się z nowotworu”. Niestety, to tak nie działa. Komórki nowotworowe nie giną, a do wszystkich dolegliwości, które występują u chorego jako efekt choroby lub zastosowanego leczenia, dołączają inne, bardzo uciążliwe i niebezpieczne. Nie wolno zapominać, że jednym z głównych powodów śmierci pacjentów onkologicznych jest niedożywienie. Dodatkowe chudnięcie w związku z chorobą tarczycy jest ostatnią rzeczą, jakiej taka osoba potrzebuje. Środowiska pseudonaukowe polecają picie płynu Lugola u osób z nowotworami. Twierdzą oni, jakoby miał wnikać do komórek nowotworowych i je niszczyć od środka. Nie ma jednak żadnych badań klinicznych, które by to potwierdzały. Jest natomiast dużo dowodów na to, że stosowany nieodpowiednio szkodzi. Płyn Lugola - cena Dostępne są dwa rodzaje płynu Lugola. Pierwszy z nich ma dodatek gliceryny i jest dostępny bez recepty, z przeznaczeniem stosowania na skórę. Drugi, bez dodatku gliceryny, przeznaczony jest do picia (co niesie za sobą dużo większe niebezpieczeństwo) i aby go zakupić, konieczne jest wystawienie recepty przez lekarza. Zależnie od miejsca, w którym kupujemy płyn, oraz producenta kosztuje on od 10 do nawet 50 zł. Treść artykułu została pierwotnie opublikowana Ekspert: Katarzyna Turek – absolwentka kierunku technologia żywności i żywienie człowieka w specjalności żywienie człowieka z dietetyką Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Aktualnie w trakcie realizacji pracy doktorskiej. Właścicielka poradni DietExpert. Na co dzień pracuje w przychodniach specjalistycznych i gabinetach na terenie Katowic, Chorzowa, Częstochowy i Krakowa. Współpracuje z internistami oraz gastroenterologami, wspierając żywieniowo dorosłych i młodszych pacjentów. Członek Polskiego Stowarzyszenia Dietetyków. Specjalizuje się w dietach eliminacyjnych u pacjentów z alergiami, a także przy dolegliwościach ze strony przewodu pokarmowego oraz jelit. Autorka bestsellerowej książki „Nie daj się rakowi”, w której skupia się zarówno na profilaktyce, jak i żywieniu w chorobie z uwzględnieniem radzenia sobie z dolegliwościami występującymi w trakcie terapii onkologicznej. Wkrótce w sprzedaży pojawi się jej najnowsza książka: „ Nie daj się alergii” poświęcona alergiom i nietolerancjom pokarmowym. Więcej na temat chorób tarczycy: Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Skoro już ustaliliśmy wspólnie, że głupie diety i metody leczenia „alternatywnego” nigdy się nie skończą, prezentuję wam kolejną zbawienną metodę leczniczą. Czyli picie płynu Lugola. Heh. Sama nie wierzyłam własnym oczom, jak o tym przeczytałam. Już któryś raz z rzędu w mojej blogerskiej karierze zresztą. Jeśli jeszcze nie wiecie czym owy płyn jest, zapraszam do przeczytania krótkiego wstępu. Co to jest płyn Lugola? Płyn Lugola to roztwór jodku potasu i jodu. Roztwór ten stał się szczególnie popularny po katastrofie reaktora jądrowego w Czarnobylu w 1986. Wszyscy myśleli, że nad Polskę nadciąga chmura radioaktywna. Z tego powodu, lekarze zalecali wypijanie płynu Lugola. Ma on takie działanie, że zawarty w nim jod „wchodzi” do tarczycy i tak jakby ją wypełniał. Powoduje to zablokowanie dalszego wychwytu jodu przez tarczycę. Przez to, radioaktywne izotopy jodu z chmury radioaktywnej nie mogą się dostać do tarczycy. Było to bardzo inwazyjne działanie, bo zalewaliśmy tarczycę jodem, ale to i tak dużo lepiej, niż gdyby znalazła się tam radioaktywna wersja jodu. Płyn Lugola – zbawienne lekarstwo na wszystko Z niewiadomych mi przyczyn, środowiska od medycyny alternatywnej, przeciwnicy Wielkiej Farmacji, Illuminatów i Reptilian nagle bardzo polubiły ten płyn. Mam wrażenie, że im coś jest bardziej toksycznego i szkodliwego, tym lepiej. Tak samo jest z Amigdaliną, o której już pisałam na blogu, nazywaną przez tych głupków witaminą, podczas gdy jest to zwykła trucizna. Zastanawiam się co będzie kolejne. Chyba zostaje już tylko kwas siarkowy i rtęć. Jod zaczyna być nazywany „środkiem zwalczającym fizyczne i psychiczne dolegliwości”, „silnym antyseptykiem”, „złotym Graalem alternatywnej medycyny”. Oczywiście leczy też depresję i ogólnie wszystkie beznadziejne przypadki. Jeśli więc jesteś skrajnie zdesperowana, próbowałaś wszystkiego na swoją dolegliwość i nic nie pomogło, spróbuj jodu a wyleczy Cię w chwilę. Objawy ustąpią a ty będziesz żyła szczęśliwie przez kolejne 500 lat. Te głoszone „zbawienne” efekty mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać. Peanom na cześć Jodu w środowisku altmedu nie ma końca. Zobaczmy jednak jak jest w rzeczywistości. Płyn Lugola – rzeczywistość Tak naprawdę nie ma żadnej potrzeby faszerowania się jodem. Z jednej strony jod jest nam absolutnie potrzebny do funkcjonowania. Ale musi być dawkowany racjonalnych ilościach. Kilkadziesiąt lat temu, dużym problemem społecznym były niedobory jodu. Z tego powodu zaczęto jodować sól, aby zwiększyć ilość tego pierwiastka w naszej diecie. I problem został rozwiązany. Jeśli oprócz tego zaczniemy dostarczać sobie jodu na własną rękę, mamy duże szanse na bardzo przykre konsekwencje. Jeśli posiadasz autonomiczne guzki tarczycy, jest bardzo duża szansa, że po takiej „terapii” płynem Lugola, zaczną one uwalniać hormony na własną rękę. Co poprowadzi nas do nadczynności tarczycy. Tej nadczynności nigdy by nie było, gdyby nie przyjmowanie płynu Lugola. Jod był kiedyś stosowany w farmakologii na różne schorzenia, ale zastąpiono go innymi, skuteczniejszymi i mniej inwazyjnymi lekami. Po prostu po takiej terapii jodem co któryś pacjent musiał lecieć do endokrynologa z objawami nadczynności tarczycy. Podsumowanie Podsumowując: Jod to pierwiastek, który w małych dawkach jest niezbędny do życia. W dużych dawkach przyczynia się do rozwoju i powstawania chorób tarczycy. A pamiętajmy, że choroby tarczycy to nie jest coś, co można sobie ot tak wyleczyć. Także nie warto być głupim. Nie warto wpędzić się bez powodu w przewlekłą chorobę, która będzie z nami całe życie. Słowa kluczowe: płyn lugola jak zrobić płyn lugola receptura płyn lugola do picia płyn lugola cena płyn lugola wykonanie płyn lugola forum płyn lugola apteka płyn lugola gdzie można kupić 🙂
płyn lugola do picia forum