Nothing But Thieves Den Atelier, Luxembourg - Apr 20, 2022 Apr 20 2022 Nothing But Thieves De Oosterpoort, Groningen - Apr 21, 2022 Apr 21 2022 Last updated: 11 Nov 2023, 15:03 Etc/UTC
Gdyby ktoś chciał zdobyć podwójną wejściówkę na warszawski koncert Nothing But Thieves (7 kwietnia), to jeszcze kilka dni czekamy w serwisie Muzyczna Hiperprzestrzeń na odpowiedzi w konkursie..
KONCERT Nothing But Thieves 30., 31.3.2022 |20:00| Roxy | Dlouhá 33, Praha 1 www.roxy.cz… Vstupné: od 690 Kč Nothing But Thieves přidávají druhý pražský koncert, svou tour ale přesouvají až na
Informácie a vstupenky na koncert Nothing But Thieves - Welcome To The DCC World Tour, ktorý sa koná 11.11.2023 19:00 (OVO Arena Wembley, Londýn).
Welcome to the Nothing But Thieves official website. New album Dead Club City out 7th July. Visit for the latest news, tour dates, browse the photo gallery, listen to Nothing But Thieves's music and watch the videos.
30., 31.3.2022 |20:00| Roxy | Dlouhá 33, Praha 1 www.roxy.cz… Vstupné: od 690 Kč Nothing But Thieves přidávají druhý pražský koncert, svou tour ale přesouvají až na březen příštího roku. V pražském klubu Roxy tak vystoupí 30. a 31. března 2022. Již zakoupené vstupenky zůstávají v platnosti na 31. březen a není potřeba je měnit […]
Fan kupił bilet na KULT - Trasa Pomarańczowa 2023 minutę temu. Bilety na Nothing But Thieves kup już teraz i ciesz się wyjątkowymi brzmieniami podczas koncertu! Serwis TicketClub zapewnia atrakcyjne ceny.
mrSY. Agencja Go Ahead zaprasza na jedyny polski występ formacji Nothing But Thieves! Grupa zagra 28 listopada w warszawskiej Progresji! Będzie to koncert w ramach promocji nowego albumu „Broken Machine”, która ukaże się 8 września! Następcę hitowego debiutu z 2015 roku (z którego wydano aż 8 singli!) wyprodukował Mike Crossey (The 1975, Foals, Arctic Monkeys i Twenty One Pilots) a materiał nagrano w Ranch Studios w Kaliforni. Krążek promują świetnie przyjęte single ‚Amsterdam’ i ‚Sorry’! Dotychczasowe występy Nothing But Thieves przyniosły im renomę jednej z najlepszych młodych grup koncertowych na świecie. Są także ulubieńcami polskiej publiczności, przed którą występowali już wielokrotnie, ostatnio na tegorocznym Przystanku Woodstock!
Po udanym koncercie na Open'erze ulubieńcy polskiej publiczności zagoszczą u nas raz jeszcze w tym roku! Muzycy Nothing But Thieves koncertowali już z takimi zespołami i artystami jak Muse czy Gerard Way, a po wydaniu debiutanckiego albumu w ubiegłym roku zostali zaproszeni na najważniejsze europejskie festiwale. Ich kariera rozwija się w ogromnym tempie dzięki świetnym kompozycjom i w niczym nie ustępującym żywiołowym występom live - 27 listopada 2016 roku Brytyjczycy zagrają w warszawskiej Progresji. Historia zespołu zaczęła się jeszcze w szkole, gdzie Conor (wokal) i Joe (gitara) występowali wspólnie w kilku muzycznych projektach. Zespół funkcjonował początkowo jako trio i w tym składzie wyruszył do USA w poszukiwaniu inspiracji do nagrania pierwszego materiału, czego wynikiem była EP-ka "Graveyard Whistling", która ukazała się w 2013 roku. Prawdziwy przełom nastąpił dwa lata później - w październiku ubiegłego roku wydali swoją debiutancką płytę "Nothing But Thieves", inspirowaną twórczością Arcade Fire, Kasabian czy Muse, na której znalazły się takie utwory jak "Ban All The Music". "Itch" czy "Trip Switch". Zespół jest dobrze znany polskiej publiczności - artyści w ubiegłym roku wystąpili w Poznaniu i Warszawie, wydarzenia cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i zostały gorąco przyjęte przez publiczność, a po koncertach krytycy nie szczędzili grupie pochwał. Brytyjczycy mają za sobą występy na tegorocznym Open'erze czy czeskim Colours Of Ostrava. Już w listopadzie muzycy wrócą do Polski, będzie to możliwość do oceny, jak doświadczenie zdobyte podczas intensywnej trasy wpłynęło na jakość ich koncertów. Na przyszły rok planowana jest nowa, druga w karierze płyta Nothing But Thieves. Możliwe, że warszawski koncert przyniesie pierwsze wykonania nowych utworów z tego krążka!
Inne wydarzenia tego artysty KARNET 4 Dni: Fest Festival CHORZÓW Park Śląski od 599,00 zł Fest Festival - jednodniowy CHORZÓW Park Śląski od 299,00 zł Nothing But Thieves Fan-Report: recenzje i opinie Bądź pierwszą osobą, która prześle nam swój FanReport dla Nothing But Thieves! Podziel się swoimi wrażeniami z innymi! Na podstawie Twojej opinii inne osoby będą decydować czy wziąć udział w wydarzeniu. Pamiętaj tylko, aby zwrócić uwagę na netykietę. Zastrzegamy sobie prawo do nie publikowania postów naruszających nasze zasady. Proponowane dla Ciebie
Brytyjski zespół w końcu wystąpił w naszym kraju. Jak wypadł koncert Nothing But Thieves w Warszawie? 7 kwietnia 2022 w Warszawie zagrał Nothing But Thieves. Chyba nie muszę pisać, jak bardzo fani oraz sam zespól stęsknił się za koncertami bez maseczek. Było to czuć już od pierwszych dźwięków - tłum głośno przywitał zespół. Nothing But Thieves kolejny raz potwierdził, że jest świetnym, koncertowym zespołem i zarówno starsze, jak i nowsze kawałki nie pozostawiają nikogo obojętnym. Nothing But Thieves wystąpił w Warszawie [RELACJA]Zauważyłam, że każdą relację z koncertu zaczynam słowami "och, jak się stęskniliśmy za koncertami". Wszystko wskazuje na to, że już przy kolejnym artykule nie będę tak pisać, bo kalendarz koncertowy coraz bardziej się zagęszcza. Pandemia sprawiła, że wiele osób pragnie poskakać pod sceną i kolejne występy się wyprzedają. Tak było chociażby z Nothing But Thieves, na który było ciężko zdobyć bilety - na hali EXPO XXI w Warszawie było naprawdę gorąco ze względu na dużą ilość osób. Zresztą nie ma się czemu dziwić - to był mój 3. koncert kapeli i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam. Nic zatem dziwnego, że zespół wyprzedał swój rozpoczął się od piosenki "Futureproof" z ostatniego albumu "Moral Panic" z 2021. To bardzo dobry wybór na utwór otwierający koncert, bo kawałek z mocnym riffem i majestatycznym refrenem od razu wywołuje euforię na sali. Nothing But Thieves postanowił powitać się z nami nowymi piosenkami - jako drugi kawałek zaprezentowano "Real Love Song" z tej samej płyty. Nie zabrakło oczywiście też starszych piosenek, jak chociażby "I Was Just a Kid", Trip Switch, "Soda" czy "Sorry". Każdy kolejny utwór był przyjmowany z takim samym entuzjazmem i te emocje udzieliły się również kapeli. Widać (i słychać) było, że zespołowi dobrze się dla nas gra i wokalista Conor Mason wielokrotnie podkreślał, że jesteśmy świetną publiką. Ucieszył mnie też fakt, że wśród publiczności byli rodzice z dzieciakami - niejednokrotnie maluchy bawiły się lepiej niż rodzice. Zobaczyłam też chłopca, który nagrywał fragmenty koncertu i od razu je wrzucał na TikToka - Instagram przechodzi powoli do lamusa. Conor Mason jest często porównywany do Jeffa Buckleya - jego wokal podczas akustycznej wersji piosenki "Particles" brzmiał niesamowicie. Zawsze jestem zaskoczona, jak taki drobny chłopak potrafi czysto i mocno wyciągać naprawdę wysokie nuty. Jestem skłonna stwierdzić, że to jeden z najlepszych, rockowych wokali na współczesnej scenie muzycznej. Dźwięczny i przyjemny dla ucha głos to jednak rzadkość. Zauważyłam, że momentami wokalista miał problemy z odsłuchem, ale wybrnął z tego problemu obronną ręką - w końcu długoletnie doświadczenie na scenie robi swoje. Mam nadzieję, że Conor należycie dba o swój głos, bo wielogodzinne koncerty na pełnych obrotach mogą być katorgą dla strun głosowych. Szkoda byłoby, gdyby ten głos z czasem zaczął gorzej brzmieć. "Is Everybody Going Crazy?" to oczywiście tytuł piosenki Nothing But Thieves, ale również dobre podsumowanie tego koncertu - wszyscy oszaleli, fani i muzycy. Na bis usłyszeliśmy "I'm Not Made by Design" oraz "Impossible". Zespół podziękował swoim supportom, kapelom Kid Kapichi i Black Honey oraz fanom, którzy ich nie zawiedli. Nothing But Thieves nie chciał schodzić ze sceny, fani nie chcieli wracać do domu, merch szybko się sprzedał, w kolejce do szatni wszyscy byli zmęczeni od skakania pod sceną. Niczego innego nie spodziewałam się po tym koncercie. Jeżeli lubicie rockowe, "młode" granie, z pompatycznymi riffami i poruszającym wokalem, to Nothing But Thieves jest dla Was. Oglądając ich na scenie przypomniałam sobie gwiazdy narzekające, że rock umarł. Ta kapela pokazuje cały czas, że wciąż można tworzyć dobrą muzykę dla ludzi, którzy kochają rocka i są spragnieni czegoś nowego.
Nothing But Thieves na koncercie w Polsce! Brytyjczycy z Nothing But Thieves zagrają w Warszawie w ramach europejskiej trasy koncertowej promującej nowy album „Moral Panic”. Podczas kwietniowego koncertu w Expo XXI usłyszymy Black Honeyy oraz Kid Kapichi jako support Nothing But Thieves gra pełną pasji, opartą na gitarowych riffach muzykę, która łączy indie rockowe elementy z popową wrażliwością. Założoną w 2012 roku kapelę tworzą wokalista Conor Mason, gitarzysta Joe Langridge-Brown, gitarzysta Dominic Craik, basista Philip Blake i perkusista James Price. Ostatnie kilka lat to dla Nothing But Thieves niezła jazda, bo grupa zdobywała popularność z prędkością światła. Nothing But Thieves zagrali koncerty dla ponad 150 tysięcy osób w tym w londyńskim Alexandra Palace, sprzedali ponad 700 000 albumów i zdobyli 750 milionów odtworzeń. Mają oddane grono wiernych fanów i etykietkę jednego z najlepszych obecnie zespołów rockowych na świecie. Za co fani kochają Nothing But Thieves? Za szczerość, mocne riffy, mocny głos Conora Masona i szalone koncerty, na których publiczność bawi się do upadłego. Występy Nothing But Thieves przyniosły zespołowi renomę jednej z najlepszych młodych grup koncertowych na świecie. Nothing But Thieves jest także ulubieńcem polskiej publiczności, a bilety na ich koncerty znikają w mgnieniu oka! Świętując wydanie swojego trzeciego albumu zatytułowanego „Moral Panic” grupa przyjedzie do Polski na koncert w kwietniu 2022 roku. „Moral Panic” to trzeci krążek w dorobku brytyjskiej grupy. Krążek ukazał się 23 października 2020 roku. Na płytę złożyło się 11 porywczych i niespokojnych piosenek, które świetnie oddają panujące obecnie na świecie nastroje. Wkrótce poznamy gości specjalnych koncertu. Więcej informacji na
nothing but thieves koncert polska